2.1.16

Kiedyś się dowiesz



 Leżę na łóżku
 tak o północy
 carpe diem mówili


a moj dzien jest chwytany przez myśli dręczące
 emocje ssące
idee wątpiące
 najgorsza bezradność gdy wspominam ciebie
 wiedząc - nie moge a czując że pragnę

 śniąc- marzenia którę kiedyś skradnę