Moje ścieżki są w budowie.
Ile czasu minie, zanim dotrą do celu- Bóg wie.
Jednak pobiegną niezawodną trasą, przemyślaną od lat.
Bo lepiej czekać cierpliwie, niż brnąc przez koleiny.
Niż wspinać się po śliskiej drodze od deszczu.
Niż wybrać drogę ekspresową, która skończy się zapłatą.
Uważaj na wrogów.
Nie pozwól by byli twoim fundamentem.
Dlatego buduj nad nimi mosty.
A jeśli nie chcesz samotnie iść przez życie,
zaproś kogoś na swoją drogę.
Daj mu mapę i budujcie razem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz